4/06/2017

fotografia teatralna i ja



Teatr to magiczne miejsce - czy siedzę na widowni, czy obserwuję ją ze sceny. Najchętniej stanęłabym w dwóch miejscach na raz, wiecie? Pod sceną, by móc uchwycić jak najwięcej momentów spektaklu. Na scenie, by znów poczuć ten motywujący stres przed wyjściem zza kuluarów oraz ulgę i satysfakcję, gdy znów wrócę za nie po zakończeniu spektaklu. Tęskni mi się za grą. Trzymajcie kciuki, by w przyszłym roku mój plan lekcji nie kolidował z zajęciami.

Dziś podzielę się z wami zdjęciami z ostatnich dni teatralnych w moim mieście. Zobaczycie sceny ze spektaklu "Dzień dobry, wszyscy umrzemy" grupy Face To Face do której uczęszczałam oraz 4Pak opowiadań Marka Hłasko grupy Fundamentum. Chciałabym zaznaczyć, że choć jesteśmy dwiema grupami, tworzymy jeden teatr. ♥























2 komentarze:

  1. Dominika Rygiel6/4/17 21:20

    Świetnie oddałaś ducha sceny. Emocje wylewają się z tych fotografii. Nie mogę się napatrzeć. Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbyszek Rudecki11/5/17 12:08

    Kasiu dziękujemy za niesamowite foty, zwłaszcza te z materiałami! Teatry: Face To Face i Fundamentum :-)

    OdpowiedzUsuń